Dziś do pracy przystąpiły nasze języczki. Czasem są bardzo leniwe, więc trzeba je rozruszać przy pomocy metod, które choć nie są łatwe, to jednak skutkują.

Podczas gdy świat staje się coraz bardziej ponury i mniej kolorowy, to taka świetlica robi się kolorowa. Dzisiaj postanowiliśmy zrobić kolorowe pieczątki ziemniaków. Na początku zabawa była wielka, ale to co dobre szybko się nudzi. Tak więc, gdy kolorowym ziemniaczanym pieczątkom przyszedł kres do użycia wkroczyły ręce, które wszak najbardziej nadają się do malowania.