Urodziny Patryka
Dnia 15 maja w naszej świetlicy obchodziliśmy trzynaste urodziny Patryka (naszego Paci).
Impreza od początku zapowiadała się wyśmienicie, w końcu nad całokształtem czuwała dobra wróżka (ciocia Lidzia).
Za sprawą kolejnej dobrej wróżki (cioci Kasi) był pyszny kawowo-bezowy tort – palce lizać. Zanim go jednak skosztowaliśmy musieliśmy zjeść pyszne kolorowe kanapki przygotowane przez dwie mniejsze wróżki – Kingę i Kamilę. Kanapki też były smaczne, ale ślina leciała nam jednak na te wszystkie słodkości stojące na stole. A były tego sporo i wszystko takie kolorowe – ciastka, cukierki, owoce, domowej roboty chałwa.
Najweselszym momentem było śpiewanie „Sto lat”, składanie życzeń i wręczanie prezentu; tym bardziej że przytrafił nam się mały pech i zanim Pacia wyciągnął ręce wszystkie skarby wysypały się na podłogę (tak dużo tego było, że opakowanie nie wytrzymało). Wszyscy wybuchnęli śmiechem – STO LAT PATRYKU – mamy nadzieję że naszemu solenizantowi podobało się tak jak nam.


