Pożegnanie Klaudii i Igora
W środę 4 lutego po raz ostatni zagraliśmy wspólnie w Jungle Speed, zjedliśmy wspólny posiłek, ale nie zwykły. Były chipsy, ciastka, sałatki owocowe, tosty no i tort. To wszystko towarzyszyło przy pożegnaniu Klaudii i Igora, którzy wyprowadzili się po za Gdańsk. Wszystkim nam będzie ich strasznie brakować, wiadomo najtrudniejsze są rozstania. Moi Drodzy życzymy wam samych sukcesów na nowej drodze życia, nigdy o nas nie zapomnijcie.



