Obóz w Orzyszu
Czworo naszych podopiecznych, podobnie jak w latach ubiegÅ‚ych, wyjechaÅ‚a na obóz z klubem Neptun do Orzysza. Oto relacja Ani, która na obóz pojechaÅ‚a po raz pierwszy.
Dnia 2008-07-08
MusieliÅ›my bardzo wczeÅ›nie wstać, ponieważ jechaliÅ›my na obóz do Orzysza
‘klub pÅ‚etwonurków’. JechaliÅ›my tam ok. 5-6 godzin w busie byÅ‚o nie wygodnie i już usiedzieć nie mogÅ‚am, jeden z pasażerów z tyÅ‚u zwymiotowaÅ‚ wiec zrobiliÅ›my postój, kto chciaÅ‚ wyjść to wyszedÅ‚, ale ja siedziaÅ‚am na miejscu wytrzymaÅ‚am do koÅ„ca.
W 1 dzień:
Przyjechaliśmy zapoznawaliśmy się, a także wypełnialiśmy ankietę.
Nie czekałyśmy długo na kluczyk do pokoi.
RozpakowaliÅ›my siÄ™, a później poszliÅ›my od razu na zbiórkÄ™, oprowadzali nas po oÅ›rodku, po oprowadzeniu poszliÅ›my na kieÅ‚baski, po kieÅ‚baskach po szliÅ›my siÄ™ umyć i spać.
W 2-8 dniu:
Każdego ranka mieliśmy zaprawki. Rozkład wszystkich dni się powtarzał tylko wieczory się zmieniały, bo mieliśmy albo na most wchodzić, na ściankę, skrzynki lub graliśmy w paintballa.
W 9 dzień:
Wieczorem na kolacje męczyli mnie z kolacja, ponieważ nie chciałam jej jeść, bo nie ryb. Przez godzinę jadłam tą rybę; bym jej nie zjadla, ale miałam dosyć siedzenia przy stole.
W 10 dzień:
Rano mÄ™czyli mnie także z Å›niadaniem, bo tez nie chciaÅ‚am jeść no, ale szybciej, zjadlam potrwaÅ‚o to, co najmniej póÅ‚ godziny, po Å›niadaniu mieliÅ›my ostatnia zbiórkÄ™, dostawaliÅ›my breloczki koszulki i niektórzy misie, a drudzy latarki, byÅ‚o fajnie nawet bym tam zostaÅ‚a jeszcze dÅ‚użej no ale mój czas siÄ™ skoÅ„czyÅ‚; czas pobytu w Orzyszu.”
A oto fotorelacja. Oj ciężko było wybrać te kilka zdjęć
—



w orzyszu bylo super zwłaszcza zajęcia i czas wolny
Komentarz autor daniel — 23 sierpieÅ„ 2008 @ 20:50